Nauka języka Słownictwo

Otaguj się!

blog o nauce języków

Najbardziej przypadają nam do gustu te metody nauki słówek, przy użyciu których nie czujemy, że się uczymy. Oto jedna z nich. Wbrew pozorom, wcale nie nadaje się wyłącznie dla początkujących. Do jej zaaplikowania potrzebny jest długopis i plik karteczek samoprzylepnych typu ‘post-it’.

Zabawa polega na tym, aby otagować, czyli opisać na karteczkach wszystko, co nas otacza, a następnie przykleić karteczki do opisywanych przedmiotów. Et voila! To już wszystko, co musisz zrobić. Reszta zrobi się sama, pod warunkiem, że dasz przyklejonym słówkom czas, aby same „weszły do Twojej głowy”.

Otagować możesz każdy kąt w swoim domu, choć polecam oszczędzić swoich domowników i nie zaklejać od razu całego mieszkania karteczkami. Najlepiej opisać miejsce w którym często przebywasz, bo używając pewnych przedmiotów każdego dnia i spoglądając na ich obcojęzyczne nazwy, mimowolnie je zapamiętujesz. Nie wahaj się otagować swojego biurka w pracy, czy na przykład szkolnej szafki na książki. Uczenie się języka obcego to żaden wstyd.

Po tygodniu funkcjonowania wśród karteczek sprawdź, czy pamiętasz już wszystkie nazwy. Te, które wbiły się mocno w Twoją pamięć możesz już odkleić. Sprawdź się znowu po upływie kolejnego tygodnia. Jeżeli jest jakieś słówko, które uparcie nie chce wejść do głowy, zmień napis na większy i wyraźniejszy, lub przestaw, o ile to możliwe, dany przedmiot w bardziej widoczne miejsce.

Jeżeli uda Ci się pozbyć wszystkich karteczek z danego miejsca, sprawdź ponownie, czy potrafisz nazwać wszystkie przedmioty i urządzenia, które Cię otaczają. Udało się? Więc ruszaj do otagowania kolejnego pomieszczenia.

You Might Also Like

9 komentarzy

  • Reply
    Suma
    24 marca 2014 at 11:10

    Tak banalny i jakże skuteczny sposób, biorę się do dzieła!!!:)

  • Reply
    Monika Pałucka
    28 marca 2014 at 16:35

    GORĄCO zapraszam do oglądania i komentowania zdjęć OTAGOWANEJ KUCHNI moich uczniów z klasy IV :):):) pięknie się spisali 🙂

    http://ilezaczarnie.blogspot.com/2014/03/tagowanie-czas-zaczac-klasa-iv-kuchnia.html

    Dziękuję za pomysł 🙂

    • Reply
      Weronika Sokołowska
      28 marca 2014 at 18:25

      Super! Brawo dla pomysłowych czwartoklasistów!

  • Reply
    Monika Pałucka
    28 marca 2014 at 17:56

    A oto jeszcze jeden przykład TAGOWANIA na wesoło 🙂 😉

    http://ilezaczarnie.blogspot.com/2014/03/tagowanie-czas-zaczac-klasa-1a-gr-2-gim.html

    • Reply
      Weronika Sokołowska
      28 marca 2014 at 18:33

      Jak widać metoda sprawdza się również w szkole. Świetna zabawa i duża porcja wiedzy. Takie zajęcia nie mogą się nie podobać.

  • Reply
    Milena
    9 kwietnia 2014 at 14:45

    Apropos tagowania przypomniała mi się może niedokońca poprawna forma nauki języka ale na pewno nauka języka żywego 😉 Mianowicie jakże na czasie tagowanie na Instagramie – często nie znając słówka, w szczególności zwrotów typu ‚urban slang’ wpisuję tag do wyszukiwarki instagram i patrzę jakie zdjęcia wyskakują pod tą nazwą – oczywiście przy takim sprawdzaniu trzeba trzymać rękę na pulsie i jednak sprawdzić znaczenie i poprawną pisownię w wiarygodnym źródle ale dzięki temu można uczyć się łatwiej bo metoda obrazkową 🙂 pozdrawiam

    • Reply
      Weronika Sokołowska
      9 kwietnia 2014 at 15:31

      Nowa definicja Instagramu: „mały” słownik języka żywego
      Pozdrawiam 🙂

  • Reply
    Jak nie utrudniać sobie nauki słownictwa? | Language lifestyle
    11 sierpnia 2014 at 10:33

    […] Otaguj się! […]

  • Reply
    Każdy koniec to nowy początek: podsumowujemy miniony rok | Language lifestyle
    30 grudnia 2014 at 14:19

    […] też systematyczną pracę z fiszkami i aplikacjami na telefon, uzupełnianie tablicy językowej, tagowanie mojej przestrzeni mieszkaniowej i najlepszą formę językowego relaxu: cykliczne spotkania z […]

  • Leave a Reply